Moja wielka, grecka rodzina

Monika, mama Evy i Nikoli, żona Greka. Od 15 lat mieszka w Atenach, gdzie zajmuje się domem i własnym biznesem, który założyła z myślą o innych mamach. To ona, bazując na własnych potrzebach i doświadczeniu wymyśliła Simple Planner, który okazał się strzałem w dziesiątkę.
Przeczytajcie wywiad, w którym Monika uchyla rąbka swojego rodzinnego życia, zdradza sposób na udany biznes i opowiada, gdzie najlepiej zrelaksować się w Atenach.


img_3663

Jak wygląda Twój standardowy poranek zaraz po przebudzeniu? Masz swój stały rytuał?
Wstaję o 6:45 (pomijając soboty i niedziele – w weekend lubię poleniuchować). Dzień zaczynam od pobudki dziewczynek i przygotowania ich do szkoły. Najważniejszy jest lunch i drugie śniadanie, które muszą ze sobą zabrać. Przyznaję bez bicia – od jakiegoś czasu to chyba mój największy poranny ból i notoryczne pytanie: „co by tu dzisiaj przygotować?”. Na szczęście są już na tyle samodzielne, że ubierają i przygotowują swoje poranne muesli same, więc ja, zaspana, skupiam się na szkolnej wyprawce.

Jak długo mieszkasz w Atenach?
Przeprowadziłam się na dobre pod koniec 2002 roku.

Co było powodem Twojej przeprowadzki?
Nie ukrywam – mój mąż, którego poznałam wiele lat wcześniej w jednej z angielskich szkół językowych w Ramsgate.

Processed with VSCO with b3 preset

Czym różni się życie w Grecji od życia w Polsce dla standardowej kobiety-matki?
Ojej, przyznam, że nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie, gdyż od początku bycia mamą mieszkam w Atenach. Myślę jednak, że wszystkie zmagamy się z podobną rutyną dnia tyle, że jestem trochę szczęściarą bo przez większą część roku mogę cieszyć się słońcem, co zdecydowanie wpływa na lepsze samopoczucie w każdej sytuacji. Uważam, że to właśnie słońce jest odpowiedzią na optymistyczne nastawienie do życia mieszkańców Grecji. To cudowne światło powoduje, że szybciej się relaksujemy, przez co na pewno lepiej radzimy sobie ze stresem!

unnamed-3

Powiedz coś w kilku zdaniach o swojej rodzinie.
Hmm, w ciągu roku szkolnego wszyscy jesteśmy zapracowani po to, aby w okresie wakacyjnym korzystać z uroków klimatu śródziemnomorskiego. Kochamy podróże, w szczególności letnie wyjazdy. Co roku odkrywamy nowe wyspy, jesteśmy totalnie uzależnieni od wody i piasku.

img_3859-copy

Jak zmieniło się Twoje życie po urodzeniu dzieci? 
Diametralnie. Kiedy Nikol miała 5 miesięcy, okazało się, że jestem w ciąży z Evą i wtedy zdałam sobie sprawę, że z dwójką maluszków i brakiem pomocy, nie poradzę sobie z wszystkimi obowiązkami i pracą. Na początku próbowaliśmy zatrudniać nianię, ale nie mieliśmy szczęścia w poszukiwaniach. Przez to też szybko postanowiłam, że sama zajmę się domem i dziewczynkami. Minęło prawie 7 lat, kiedy zadecydowałam, że już najwyższa pora powrócić do działania i znaleźć nową drogę do samorealizacji.

Jaki charakter mają Twoje córeczki?
Młodsza, Eva, to nasz dynamit – za to super wrażliwy. Albo płacze albo się śmieje, w każdej sytuacji jest gotowa na zabawę. Natomiast o Nikol mówią, że jest małą kopią mamusi (haha!). Mała perfekcjonistka o cudownym serduszku – zawsze śpieszy wszystkim z pomocą.

Processed with VSCO with b3 preset

Jak udało Ci się pogodzić pracę z macierzyństwem? Masz jakąś radę dla mam, którym wydaje się to niemożliwe?
Od razu przyznam, że przez pierwsze kilka lat, zdecydowanie mi się to nie udawało. Na szczęście nasze pociechy rosną i z roku na rok stają się bardziej samodzielne i jestem z siebie dumna, że w odpowiednim momencie znalazłam w sobie siłę aby ponownie spróbować własnych możliwości. Od razu mówię, że nie było łatwo i nadal nie jest! Świat rozwija się tak szybko, że na początku wydawało mi się, że nie mam żadnych szans zaistnieć na obecnym rynku. Ale jestem uparta i jak już coś sobie wbiję do głowy to łatwo nie rezygnuję z wyznaczonego celu. Teraz już wiem, że warto było spróbować i po prostu zacząć raz jeszcze – oczywiście na nowych warunkach i zasadach, gdyż bagaż obowiązków każdej mamy jest spory.

Processed with VSCO with b1 preset

Twój pierwszy biznes z organizacją przyjęć domowych nie wypalił. Mimo wszystko nie poddałaś się i stworzyłaś nową, własną markę.
Mój pierwszy pomysł na biznes online, wiązał się z inspirowaniem kobiet do tworzenia wyjątkowych przyjęć domowych – niestety szybko okazał się nieopłacalny. Teraz już wiem, że początkowe pomysły czy marzenia i związane z tym wybory nie zawsze muszą  być właściwe, grunt to dobrze wykorzystać zebrane doświadczenia i nie rezygnować. Warto szukać innej drogi, która może okazać się wielką niespodzianką! Ostatecznie sama odnalazłam swoją drogę w e-biznesie, dzięki przypadkowej prezentacji na blogu, którego założyłam wcześniej na własne potrzeby. Reakcja i spore zainteresowanie moim projektem wytyczyło mi nową drogę działania. Obecnie Simple Planner oraz Simple Calendar, to już gotowe produkty, które pomagają w codziennej organizacji wielu zabieganym kobietom.
Ciągle nie mogę się przyzwyczaić do myśli, że to co już do tej pory stworzyłam i to nad czym ciągle pracuję to moja własna marka! To niesamowite uczucie stworzyć coś własnego.

fc7782fe84ee8f6dc659f247986d9fb3simple75776dfe8a0dcab750b28fdce63ae688

Skąd właściwie wziął się pomysł na organizer dla (nie tylko) mam?
Zacznę od tego, że jestem totalną detalistką. Uwielbiam tworzyć piękne rzeczy, głównie przyjęcia, które od lat projektuję sama. Doświadczenie jakie zdobyłam podczas wieloletniej pracy jako Event Planerka, zdecydowanie uczy odpowiedniej organizacji zadań związanych z przygotowaniem nawet najmniejszego przyjęcia. Stąd moje odwieczne zainteresowanie plannerami. W pracy i życiu codziennym od zawsze towarzyszył mi organizer – to moje podstawowe narzędzie, bez którego czuję się zagubiona. Nie ukrywam, że wiecznie poszukiwałam tego idealnego, najpraktyczniejszego. Z przyjściem dziewczynek na świat moje obowiązki się nieco pozmieniały i chociaż zrezygnowałam z pracy moja wewnętrzna potrzeba zapisywania listy zadań potrzebowała plannera. Pewnego wieczoru, jakieś 3,5 roku temu, zaczęłam projektować pojedyncze szablony pasujące do moich codziennych potrzeb. Z czasem zrobił się z tego cały planner – moje własne narzędzie do organizacji dnia codziennego. W między czasie powstał pomysł na bloga oraz e-sklepu, w którym chciałam sprzedawać sety dekoracyjne na przyjęcia, jednak tu sprawy nie potoczyły się według moich marzeń i w momencie chwilowego załamania, kiedy zdecydowałam, że zrezygnuję z wszystkiego co robię w internecie, postanowiłam wrzucić ostatni post na bloga i jeszcze raz podzielić się moją kreatywnością, dokładniej szablonami powstałego etapowo Simple Plannera. Post ten totalnie zmienił całą moją wizję, a nawet – mogę śmiało to powiedzieć – całe moje życie! Zaskoczona pozytywną i bardzo silną reakcją, poczułam, że właśnie narodził się mój nowy pomysł – idea stworzenia własnej marki, której owocem jest Simple Planner. Nad jego końcową wersją pracowałam jeszcze przez kilka miesięcy, wykorzystując całą swoją wiedzę, doświadczenie i potencjał organizacyjny, uwzględniając potrzeby współczesnej, wymagającej i jednocześnie kreatywnej kobiety.

Jaką misję posiada stworzony przez Ciebie produkt?
Moje najważniejsze przesłanie to: dobra organizacja czasu w dobrym stylu. Uważam, że podstawą do osiągnięcia celu jest sukcesywne działanie i praca według zapisanego planu zadań. Uwielbiam kreatywność i kocham dobry design!

ne_tutu_skirt

No właśnie, masz świetne wyczucie stylu. 
To chyba po mamie. Od kiedy pamiętam, ona zawsze potrafiła stworzyć coś z niczego. Właśnie przypomniałaś mi podstawówkę i totalne pustki w sklepach. Moja mama, jak zwykle zaradna w każdej sytuacji, jednego dnia coś fajnego uszyła, innego zaprojektowała sprytne zmiany w mieszkaniu, zawsze dbając o detale. Moje dzieciństwo kojarzę z ciągłym DIY. Mała nauka wyniesiona z tamtych czasów – jeżeli czegoś bardzo pragniesz to po prostu zrób to sama!

Jedna z Twoich córeczek, Eva, miała ostatnio 8 urodziny. To było chyba najpiękniej zorganizowane party jakie kiedykolwiek widziałam!
Tworzenie takich przyjęć to jedna z moich pasji, sama zakochałam się w tej stylizacji! Temat flaminga to pomysł mojej Evy. Urodzinowe party przygotowałam z pomocą Nikol, nic nie mówiąc o nim Evie. To było całkowite zaskoczenie, mega niespodzianka! Na początku w planie było tylko małe 100 lat i zdmuchnięcie świeczek ale na tydzień przed urodzinami zmieniłam zdanie i stwierdziłam, że nie byłabym sobą, gdybym nie uwieczniła takiej okazji. Tego samego wieczoru usiadłam do komputera  i ok 4 rano skończyłam projektować flamingowe dodatki do druku. Tak już mam: jak zacznę to nie odpuszczę do samego końca! Reszta przyszła już szybko. Zapraszam do obejrzenia flamingowego szaleństwa na blogu:)

evas-flamingo-8thbirthday-party_-07evas-flamingo-8thbirthday-party_-17evas-flamingo-8thbirthday-party_-05evas-flamingo-8thbirthday-party_-02

(obejrzyjcie więcej zdjęć na blogu Moniki: (KLIK!)

Gdzie najczęściej podróżujecie z rodziną?
Wyspy!

Jakie miejsca w Atenach poleciłabyś na ‚babski wypad’?
Jest ich kilka. Np. w dzień: lunch lub dobra kawa w dzielnicy Kolonaki, wieczorem zdecydowanie “Island”, restauracja i klub pod gołym niebiem usytuowany na klifie w Varkiza, gdzie, chociaż jesteś na lądzie, to i tak poczujesz się jakbyś spędziła czas na wyspie. Zobacz sama! –> KLIK!

Processed with VSCO with b1 preset

Jak często odwiedzasz swoje rodzinne strony?
Co roku spędzamy co najmniej miesiąc wakacji u mamy, od czasu do czasu przyjeżdżamy też na święta. Generalnie jak tylko nadarzy się okazja to od razu spieszę na samolot.

W co lubią bawić się Twoje dzieci? Jakie są ich ulubione zabawki?
Ostatnio wiecznie tańczą tworząc układy choreograficzne i ciągle jeszcze wracają do lalek.

Processed with VSCO with b4 preset

Kiedy masz czas tylko dla siebie, jak lubisz go spędzać?
Ostatnio mam go niewiele ale jak tylko coś podkradnę, to zdecydowanie spędzam go na plaży. Lazurowa woda i słońce – to mnie wycisza i uspokaja. Dobra muzyka lub ciekawy podkast czy audio book. Chwila z zamkniętymi oczami …

Must have każdej mamy, to…?
Dobry planner!

b61e356fdfd2ba83c7d4f9e917ad5b41


Chcesz wiedzieć na bieżąco co u Moniki? 
Oto jej: INSTAGRAM (KLIK!), BLOG (KLIK!) i strona z pięknymi plannerami, nie tylko dla mam! (KLIK!).


(Zdjęcia: Archiwum prywatne Moniki)


2 myśli w temacie “Moja wielka, grecka rodzina

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s