Kremy zawsze pod ręką

Wyjście z domu bez makijażu jest dla mnie mniej niekomfortowe niż suche ręce, z którymi największy problem pojawia się w okresie jesienno-zimowym. Nie wspominając też, że przy posiadaniu dziecka – częstsze sprzątanie robi swoje! W poszukiwaniu idealnego kremu do rąk, mam wrażenie, że przetestowałam już połowę marek jakie istnieją na rynku i kilka doskonale spełniło moje wysokie wymagania. Jest to też jeden z tych kosmetyków, bez których nie wychodzę z domu.
Poniżej lista TOP6 przetestowanych, kompaktowych kremów do torebki:

KREMYW&M.jpg

 

01. &Other Stories. Krem, który zawsze zamawiam u podróżujących znajomych lub na zapas, będąc za granicą. Przetestowałam kilka zapachów i nadal nie mam swojego ulubionego, bo wszystkie są niesamowite. Za to spokojnie mogę polecić je tym, którzy lubią kremy o rzadkiej konsystencji i dość mocnym zapachu.
Cena: ok. 20 zł, www.stories.com

02. Institut Karite. Znalazłam go w TK Maxx w dziale kosmetycznym. Na początku przyciągnęło mnie opakowanie w stylu vintage, potem, całe szczęście, okazało się, że poza walorami estetycznymi sprawdza się na dłoni. Jest gęsty, dość szybko się wchłania i – choć nie przepadam za różaną wonią – pachnie pięknie.
Cena: ok. 19-29 zł, www.institutkarite.com, oraz TK Maxx

03. Alessandro HAND!SPA Unique, Gentle Touch. Krem unisex – Wasi panowie spokojnie mogą pożyczać do teczki czy plecaka, bo zarówno opakowanie jak i zapach (szczególnie!) są bardzo męskie. Sam krem doskonale nawilża, jak z resztą inne z serii HAND!SPA (ten jest kolejnym, który testuje i jak zwykle mnie nie zawiódł). Jego konsystencja jest w formie delikatnego musu, a kolorem przypomina… pastę do zębów!
Cena: 27 zł, www.mojekosmetyki.com i wybrane salony fryzjerskie.

04. Oh!K. Krem-gadżet! Tej pandzie nie da się oprzeć. Dobrze nawilża, ma delikatny zapach kwiatów wiśni i fajną, jedwabistą konsystencję.
Cena: 38 zł, www.asos.com

05. It’s Skin, Cookie&Hand Cream. Pierwszy raz rozumiem, dlaczego na opakowaniu znajduje się znaczek „nie do jedzenia”! Ten krem naprawdę pachnie jak ciasteczka (mniej więcej jak Oreo)! Jest bardzo wydajny (mam go od roku). Konsystencja jest gęsta, ale przez to doskonale się wchłania. Posiada czarne drobinki, które przypominają pokruszone kawałeczki ciasteczek – yummy !
Cena: 45 zł. www.beautykon.com

06. Holika Holika, The Moment, Cotton Bebe. Kupując go przez internet, bałam się, że z racji tego, że jest perfumowany będzie wysuszał skórę dłoni. Nic z tych rzeczy! Super nawilża, dość szybko się wchłania, ręce szybko odżywają. Zapach jest faktycznie przybliżony do perfum.
Cena: 22,90 zł, www.myasia.pl 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s